wtorek, 28 października 2014

Kącik azjatycki

W końcu nadszedł czas na kolejny kącik tematyczny. Skoro ostatnio była Afryka, to teraz wybrałam Azję. Co prawda, ilość książek dotyczących Azji na moich półkach jest porównywalna do ilości o tematyce afrykańskiej, ale i tak postanowiłam zrealizować ten kącik :) Mam nadzieję, że w miarę upływu czasu książek "azjatyckich" będzie coraz więcej.

Tak przedstawiają się wszystkie książki razem:



Mam tutaj książkę noblisty z roku 2012 - Mo Yan, Obfite piersi, pełne biodra. Książka opowiada o losach biednej, chińskiej rodziny, która musi radzić sobie z przeciwnościami losu. Podczas czytania przewijają się takie tematy jak wojna z Japonią, głód, bieda, więzienie czy siła chińskiej rodziny. "Wyznania chińskiej kurtyzany" to jak sam tytuł wskazuje historia kurtyzany, która miała naprawdę ciekawe życie. Książka napisana lekkim piórem, którą czyta się bardzo szybko. "Kwiat śniegu i sekretny wachlarz" autorstwa Lisy See to historia o dwóch chińskich kobietach, które połączyła przyjaźń z dzieciństwa. Z kolei "Kwiaty śliwy w złotym wazonie" to powieść z XVI wieku, która opisuje miłosne przygody pewnego chińskiego bogacza. Mamy tutaj pełno zazdrosnych o siebie kobiet, które walczą o uwagę jednego mężczyzny. Książka jest naprawdę ogromnych rozmiarów i nie brak w niej dość odważnych opisów miłosnych ekscesów głównego bohatera.



Dwie kolejne książki są częścią kolekcji "Rzeczpospolitej" dotyczącej cywilizacji antycznych. Są to pięknie wydane albumy, które zawierają świetne zdjęcia i bardzo dobre opracowanie tekstowe. "Wu. Chińska cesarzowa" to książka autorstwa Jonathana Clementsa. Jest to świetnie napisana biografia, którą momentami czyta się jak dobrą powieść.



"Baśnie japońskie" wydane w serii Baśnie etniczne 18+, są bardzo ciekawym zbiorem krótkich opowieści zebranych przez Tylera Royalla. Zamieszczonych baśni jest przeszło dwieście, więc naprawdę jest co czytać. Z kolei "Mitologia japońska" autorstwa Agnieszki Kozyry jest przepięknie wydanym albumem, ale niestety jeszcze jej nie przeczytałam, więc trudno jest mi tutaj napisać coś więcej.
 
 
 
O książce Marcina Bruczkowskiego "Bezsenność w Tokio" pisałam tutaj, więc nie będę nic więcej dodawać, poza tym, że jest to naprawdę zabawna i wciągająca lektura. O "Ogrodzie wieczornych mgieł" również pisałam już na blogu, więc nie będę się powtarzać. Książkę Adama Johnsona "Syn zarządcy sierocińca" przeczytałam już jakiś czas temu, więc recenzji na blogu trudno jest szukać, ale powiem, że akcja książki osadzona jest w Korei Północnej, a przygody głównego bohatera są z jednej strony zabawne, a z drugiej tragiczne. Na okładce można przeczytać, że jest to połączenie przygód Jamesa Bonda z twórczością Kafki i Orwella. Cóż... Miałam trochę inne zdanie na ten temat, ale przekonajcie się sami.
 
 
 
I na koniec jedyna manga, którą posiadam, czyli GTO (Great Teacher Onizuka) autorstwa Tōru Fujisawy. Mam tylko pierwszy tom, ale mam nadzieję, że kiedyś jednak zbiorę całą serię ;) I jeszcze bardzo stara biografia Toyotomi Hideyoshi autorstwa Achmeda Iskenderowa. Kupiłam ją kiedyś za 1 zł, ale jeszcze nie przeczytałam. Mam nadzieję, że się jednak nie zawiodę.
 
 
 
Na blogu pisałam jeszcze o dwóch książkach dotyczących Azji, a konkretniej Chin i Japonii, ale nie były z mojej półki, tylko z biblioteki:
 
 
Na swojej liście "do przeczytania" mam jeszcze sporo książek "azjatyckich", są to m.in.:
1. P. Jacques, Chiny. Kultury i tradycje
2. Z. Królicki, Bajki nie tylko chińskie
3. Liao Yiwu, Bóg jest czerwony
4. J. de Beneville, Yotsuya Kaidan. Opowieść o duchu z Yotsui
5. Ballada o Narayamie. Opowieści niesamowite z prozy japońskiej
No i oczywiście mój wielki wyrzut sumienia - książki H. Murakamiego.
 
Na sam koniec chciałabym Was prosić o podrzucenie mi jeszcze jakiś tytułów. Czytaliście coś ciekawego z Azją w tle? Znacie jakiś autorów godnych polecenia? :)

26 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba pomysł na kąciki tematyczne :) Nie przeczytałam jednak żadnej książki, która pasowałaby do tej notki, więc nie mogę Ci niestety nic polecić :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super kącik :) A ja z Azji książek mam niewiele;/ Najwięcej z Afryki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja takich 'kontynentalnych' stosików nie mam niestety ;< zauważyłam tu kilka tytułów, które sama chętnie bym przygarnęła, ale Azja sama w sobie nie jest moim konikiem i nie gromadzę książek o tej tematyce

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nic Ci nie mogę polecić, ale półeczka tematyczna jak zawsze bardzo ładna:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze chyba nic zwiążanego z Azją, więc niestety nic ci nie polecę. Ale z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie jestem w stanie nic Ci polecić ;) Ale bardzo podoba mi się pomysł z kącikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś mnie nie porywają te wszystkie gejsze, Azjatki i "Asia to go" :D Ale kolekcja książeczek imponująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam jeszcze dosyć popularne "Wyznania gejszy". Ciekawa, ale przerażająca jest "Rzeź Nankinu". Tematyka jest tak niesamowicie ciekawa, że każda pozycja będzie perełką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O "Wyzwaniach Gejszy" oczywiście słyszałam i mam w planach ;) Dziękuję także za tę drugą pozycję - z opisu wynika, że książka porusza bardzo ważny temat.

      Usuń
  9. Ta seria "Baśnie etniczne 18+" wydaje mi się bardzo interesująca (może dlatego że niewiele znam podobnych zbiorów i wobec tego nie jestem świadoma istnienia lepszych). Zebrałam ją całą, do każdego tomu już zajrzałam i podczytywałam różne baśnie. :) Najbardziej podobają mi się Baśnie arabskie, chyba są też dość dobrze (przystępnie) opracowane. O tych japońskich najtrudniej mi się wypowiadać, bo słabo znam tę kulturę (co zamierzam zmienić w przyszłości).
    A Murakamiego polecam "Sputnik Sweetheart". ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Baśnie arabskie" także mam na półce i również bardzo mi się podobają :) Ja niestety nie mam jeszcze całej kolekcji, ale powoli zbieram ;)

      Usuń
  10. Chętnie bym przeczytała "Mitologia japońska" :) Strasznie lubię mitologię ogólnie, więc podejrzewam, że dobrze by mi się czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hm... u mnie na półce nie ma ani jednej książki azjatyckiej... za to afrykańskie są :)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za taką tematyką , ale mojej mamie z pewnością by się spodobały ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ohohoooo! Piękne rzeczy. Mo Yana trzymałam już w łapkach, ale nie zdążyłam przeczytać. Wyznania chińskiej kurtyzany ma moja mama i jak byłam mała zaczęłam to czytać, bo leżało w kuchni... i trochę się zszokowałam. Bruczkowskiego wszelkiego uwielbiam. Great Teacher Onizuka - oglądałam kilka odcinków anime, było śmiesznie, ale nie do końca moje klimaty. Co polecam? Japoński wachlarz i Rekina z parku Yoyogi Joanny Bator!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki ;) Poszukam tych książek :)
      Tak - chińska kurtyzana jest dość specyficzna ;)

      Usuń
  14. Miły ten Twój kącik azjatycki. Poczytałoby się, oj poczytało...

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny zbiór, chętnie poprzeglądałabym "Mitologię japońską" - wygląda świetnie. Moje ukochane japońskie książki to oczywiście proza Hiromi Kawakami i szczerze ją polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana koniecznie książki Anchee Min, Lisa See oraz Pearl S. Buck polecam! Uwielbiam je, polecam z całego serca :)
    Ponadto czytałam jeszcze "Kobietę z wydm", "Zerwać pąki zabić dzieci", "Dzikie łabędzie. Trzy córy Chin", "Serce tygrysicy", "Ratując ryby od utonięcia", "płatki z nieba", "Piórko na wietrze". I jeszcze nie o Chinach a o Afganistanie - "Tysiąc wspaniałych słońc". To tyle co mi na szybko przyszło do głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Będę musiała rozejrzeć się za tymi tytułami :)

      Usuń
  17. Interesujące pozycje :). Mi chwilowo apetyt na azjatyckie klimaty trochę przeszedł, ale potem zerknę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. "Obfite piersi, pełne biodra" to jedna z moich ulubionych książek ever. Po prostu arcydzieło.

    Bardzo fajnie, że chcesz przeczytać "Bóg jest czerwony", Liao Yiwu. Jego książki są zakazane w Chinach, więc można w nich znaleźć wiele chińskich "smaczków". :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Azja!!! Uwielbiam!!! Dzięki twojemu kącikowi mogłam podpatrzeć co nieco książek :D

    OdpowiedzUsuń
  20. W literackiej Azji mnie jeszcze nie było, może czas to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiem, czy będzie Ci odpowiadała tego rodzaju literatura, ale polecam nowość wydawniczą z lipca 2015 - "Podróż do Mandalaj", którą upolowałam niedawno w Matrasie, jeszcze w przedsprzedaży. Wielowątkowa powieść, z historią Birmy w tle, a także z rodziną historią w tle owianą tajemnicą. Powieść, choć liczy 544 stron, czyta się naprawdę z wielkim zaciekawieniem i nie wiadomo kiedy, a fabuła tej powieści dobiega końca... Przyjemna lektura na wakacyjny czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Od długiego czasu szukam coś z mitologii japońskiej.

    OdpowiedzUsuń