sobota, 24 czerwca 2017

S. Zientek, Hotel Varsovie. Klątwa lutnisty



Źródło

W XVII-wiecznej Warszawie Laurenty Żmij, muzyk królewskiej kapeli, snuje plany o otwarciu zajazdu. Jako młody chłopak ożenił się z bogatą wdową, dzięki czemu jego życie mogło się odmienić. Jedyne, co mogło mu przeszkodzić w zaznaniu pełni szczęścia to klątwa, która ciążyła nad nim i jego rodem.
Warszawa, wiek XIX. Żmijewscy są właścicielami hotelu Varsovie, który zaczyna przynosić straty. Samobójstwo głowy rodziny tylko pogarsza sytuację, a jedyną osobą, która wydaje się dbać o hotel jest Eleonora – panienka na wydaniu, którą życie szybko wydobywa ze złotej klatki.
Rok 2016. Do warszawskiej kancelarii wpływa zgłoszenie kobiety, która chce odzyskać rodziną nieruchomość, w której mieścił się kiedyś hotel nazywany „Varsovie”.

niedziela, 11 czerwca 2017

I. Falcones, Katedra w Barcelonie


Źródło

            Barcelona, XIV wiek. Arnau Estanyol to syn zbiegłego chłopa pańszczyźnianego, który wraz z ojcem szuka lepszego życia w wielkim mieście. Losy chłopaka od dzieciństwa związały się ze świątynią Santa Maria del Mar. Przez całe życie będzie śledził jej budowę, a Madonna będzie zastępowała mu matkę. Arnau musi zmierzyć się z przeciwnościami losu, które kształtują jego charakter i sprawiają, że z zagubionego chłopca wyrasta na silnego mężczyznę. „Katedra w Barcelonie” pozwala nam śledzić jego życie, a wraz z nim obserwować postępy w pracach nad budową świątyni wzniesionej przez mieszkańców miasta.

sobota, 27 maja 2017

5 książek i 5 epok historycznych

Cześć :)


Dawno nie było żadnego zestawienia pięciu książek, więc czas nadrobić zaległości. Tym razem proponuję Wam podróż w czasie od starożytności do XX wieku. Każda lektura to powieść, która jest osadzona w konkretnej epoce. Każdą wspominam bardzo dobrze i każdą mogę szczerze polecić. Jeżeli lubicie takie historyczne klimaty, to mam coś w sam raz. Oto pięć propozycji:

czwartek, 25 maja 2017

K. Bałuk, Wszystkie dzieci Louisa



Źródło

            W latach 80. XX w Holandii rodziło się bardzo dużo dzieci z dawców nasienia. W wielu przypadkach trudno było się zorientować, że ojciec, który wychowuje dziecko nie jest jego biologicznym rodzicem. Kobiety prosiły o dawców podobnych do ich mężów, co było zupełnie naturalne. Jednak czasami rodziły się dzieci odrobinę ciemniejsze od rodziców. Początkowo ta różnica w kolorze skóry nie była zauważalna, jednak z roku na rok można było się zorientować, ze coś jest nie tak. Po czasie okazało się, że dawca nasienia nie był wcale biały, a jego sytuacja rodzinna i inne rzeczy również odbiegały od tego, co można było przeczytać w paszporcie dawcy. Nie dotyczył go również limit dzieci. Zamiast szóstki miał dwusetkę.

czwartek, 18 maja 2017

E. Swyler, Księga wieszczb


Źródło

                Simon Watson jest bibliotekarzem, który mieszka samotnie w domu nad zatoką. Jego matka pracowała jako syrena w cyrku, choć nawet to nie uchroniło jej przed utonięciem. Ojciec zmarł niedługi czas później, a młodsza siostra wyjechała i poszła w ślady matki, zatrudniając się w cyrku. Pewnego dnia Simon otrzymuje niespodziewaną przesyłkę, w której znajduje się XVIII-wieczny dziennik właściciela wędrownej grupy cyrkowej. Młody bibliotekarz zaczyna odkrywać karty swojej historii i to, że kobiety z jego rodziny były syrenami, które prędzej czy później tonęły. I to zawsze 24 lipca. Simon orientuje się, że jego młodszej siostrze nie zostało dużo czasu.

sobota, 6 maja 2017

B. Sabela, Afronauci



Źródło
            Czy wiedzieliście, że kiedy Stany Zjednoczone i ZSRR stawały do wyścigu kosmicznego mieli jeszcze jednego konkurenta? Zambia, kraj, który uzyskał niepodległość w 1964 roku nie chciała być w tyle. Choć, tak naprawdę, to wyzwanie mocarstwom zostało rzucone przez jednego człowieka. Edward Mukuka Nkoloso, dyrektor Narodowej Akademii Nauki, Badań Kosmicznych i Filozofii, zebrał dwunastu młodych rekrutów (w tym jedną dziewczynę), by szkolić ich w ramach Zambijskiego Programu Kosmicznego. To nie Amerykanie, czy Rosjanie mieli być pierwsi na Księżycu. Według Nkoloso miał nim być Zambijczyk. Najpierw Księżyc, a potem Mars. To był jego plan.

środa, 3 maja 2017

Ken Liu, Ściana burz


Źródło

            Kuni Garu jest cesarzem, który próbuje wprowadzić sprawiedliwe rządy w Darze. Kobiety mają być równe mężczyznom, biedne dzieci mają mieć taki sam dostęp do publicznych urzędów jak bogacze, a mieszkańcom cesarstwa ma po prostu żyć się lepiej. Spokojne dni mają jednak swój kres. Sytuacja wewnętrzna w państwie zaczyna się powoli pogarszać, a na domiar złego nieznane niebezpieczeństwo zaczyna zagrażać zza morza. Spiski i intrygi pałacowe okażą się niczym w porównaniu z mitycznymi bestiami, które pojawią się w odpoczywającym od wojen cesarstwie.